top of page
Szukaj

A Ty, za kogo mnie uważasz?

  • Zdjęcie autora: Mariusz R. Słupczyński
    Mariusz R. Słupczyński
  • 25 wrz 2025
  • 1 minut(y) czytania
26 września – piątek XXV tydzień

Ewangelia: Łk 9,18-22

Gdy raz Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem: Za kogo uważają Mnie tłumy? Oni odpowiedzieli: Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał. Zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? Piotr odpowiedział: Za Mesjasza Bożego. Wtedy surowo im przykazał i napomniał ich, żeby nikomu o tym nie mówili. I dodał: Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; będzie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie.


Rozważanie:

Takie pytania zmuszają nas do zatrzymania się w życiu. Nie można przejść obojętnie. Najpierw modlitwa, na osobności, by można było wejść w ciszę. W ciszy, i to paradoks, można usłyszeć. Trzeba odłożyć telefon i inne urządzenia. To też element ciszy. Potem powoli, człowiek wchodzi w głębię serca. I tu, jak na pustyni jest jego obecność, jakby ukryta przed zasłoną świata, w której dusza może doznać olśnienia, doznać blasku światła. Można Go spotkać, trzeba tylko poprosić. Jest to łaska – dar, ale on tam jest. I czeka i pyta także Ciebie: A ty, za kogo mnie uważasz? Kim jestem dla Ciebie?


Owoc słowa:

Odpowiem dziś w sercu, kilka razy w ciągu dnia, jako akt strzelisty: Panie Jezu Chryste, Ty jesteś moim zbawicielem.

 
 
 

Komentarze


bottom of page