top of page
Szukaj

Czy znajdzie wiarę?

  • Zdjęcie autora: Mariusz R. Słupczyński
    Mariusz R. Słupczyński
  • 18 paź 2025
  • 1 minut(y) czytania
19 października - Niedziela XXIX

Ewangelia: Łk 18,1-8

Jezus odpowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni modlić się i nie ustawać: W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: Obroń mnie przed moim przeciwnikiem. Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie. I Pan dodał: Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?


Rozważanie:

Niesprawiedliwy sędzia, przez natręctwo i wytrwałość kobiety, uległ i sprawę przyjął. Czy mógł Jezus jaśniej przedstawić tę sprawę? A ja, czy potrafię być tak natrętny wobec mojego Pana? Czy umiem prosić, tak pokornie i wytrwale, i wołać w swym sercu: weź mnie w obronę Panie. Jezus zapewnia dziś także i mnie: Bóg sprawiedliwy Cię słyszy, weźmie Cię w obronę. Wołaj zatem do Niego, z tą dziecięcą ufnością, z otwartym sercem, ale też i z wiarą. Bo to jest warunek, Jego działania w Twoim życiu.


Owoc słowa:

Aniele Boży, Stróżu mój, Ty zawsze przy mnie stój, rano, wieczór, we dnie w nocy, bądź mi zawsze ku pomocy, strzeż duszy ciała mego….

 
 
 

Komentarze


bottom of page