top of page

Dlaczego rozłam?

Zdjęcie autora: Mariusz R. Słupczyński
Mariusz R. Słupczyński
23 paź 2025
1 minut(y) czytania
23 października – Czwartek XXIX tygodnia

Ewangelia: Łk 12,49-53

Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej.


Rozważanie:

Smutna, z jednej strony jest ta zapowiedź, ale jakże konieczna i prawdziwa. Słowo Boga, które dzieli? Dlaczego? Zawsze pozostaje w nas wybór między dobrem i złem. Trzeba się opowiedzieć konkretnie. Nie żyjemy na próbę. Życie ludzkie to czas wyboru, opowiedzenia się. To proces poznania, zrozumienia, przyjęcia i pójścia. Czy Bóg niszczy twoją wolność? Ta walka pomiędzy dobrem i złem dokonuje się w naszym sercu, nieustannie w naszym umyśle. A sumienie pozwala mi rozróżnić dobro od zła i ocenić postępowanie własne i innych. Czy ten głos Boga rozbrzmiewa nadal w moim sercu?


Owoc słowa:

Wsłucham się dziś w swoje wnętrze i rozeznam czy nie potrzebuję łąski sakramentu pokuty.

 
 
bottom of page