Do kogo podobny jest?
- Mariusz R. Słupczyński

- 12 wrz 2025
- 2 minut(y) czytania
13 września 2025 – sobota XXIII tydzień
Ewangelia: Łk 6,43-49:
Nie jest dobrym drzewem to, które wydaje zły owoc, ani złym drzewem to, które wydaje dobry owoc. Po owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta. Czemu to wzywacie Mnie: Panie, Panie, a nie czynicie tego, co mówię? Pokażę wam, do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do Mnie, słucha słów moich i wypełnia je. Podobny jest do człowieka, który buduje dom: wkopał się głęboko i fundament założył na skale. Gdy przyszła powódź, potok wezbrany uderzył w ten dom, ale nie zdołał go naruszyć, ponieważ był dobrze zbudowany. Lecz ten, kto słucha, a nie wypełnia, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu. [Gdy] potok uderzył w niego, od razu runął, a upadek jego był wielki.
Rozważanie:
Logika Bożej miłości jest prosta: dobry człowiek ze swojego serca, w swoich dziełach i czynach sprawia i przynosi dobre owoce życia. Po tym można poznać człowieka jaki w rzeczywistości jest, jakie jest jego serce, ale mamy jednocześnie świadomość, że na owoce nieraz trzeba długo czekać, czasami nawet cały rok. Trzeba nam dużo cierpliwości dla siebie i dla innych. Ale ważniejszy jest wyrzut Jezusa jaki czyni nam. Słuchamy Jego słów a nie przyjmujemy, nie żyjemy, nie stosujemy w codziennym życiu. Jego słowa nie zakorzeniają się w nas i nie staja się fundamentem naszego życia. Pomyśl: na jakim fundamencie budujesz dom swego życia, swojej codzienności? Jaki fundament jest w Twoim sercu?
Owoc słowa:
Pomodlę się aktem: wiary, nadziei, żalu i miłości, ofiarowując w intencji dobrych owoców mojego życia.




Komentarze