top of page
Szukaj

Jedzą i piją?

  • Zdjęcie autora: Mariusz R. Słupczyński
    Mariusz R. Słupczyński
  • 4 wrz 2025
  • 1 minut(y) czytania
5 września – piątek XXII tydzień

Ewangelia: Łk 5,33-39

Wówczas oni rzekli do Niego: Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, tak samo uczniowie faryzeuszów; Twoi zaś jedzą i piją. Jezus rzekł do nich: Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli. Opowiedział im też przypowieść: Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki i samo wycieknie, i bukłaki się zepsują. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego wina, nie chce potem młodego - mówi bowiem: Stare jest lepsze.


Rozważanie:

Rzeczywiście, to może niepokoić. Przecież Jan zwany Chrzcielem wzywał do nawrócenia. To dobra szkoła, w której metodą pracy nad sobą prowadzącą do nawrócenia, jest kształtowanie serca, umysłu i ciała. Wszystko razem przynosi dobrą przemianę. Serce staje się wrażliwsze, umysł wolny od obciążeń, ciało funkcjonuje zdrowiej. Nie może dziwić pytanie, przecież szkoła Jezusa winna też prowadzić do nawrócenia. Potwierdza się jednak życiowa prawda, trudno jest w życiu przyjąć to co nowe, zrozumieć i zastosować. Potrzeba czasu, który zweryfikuje prawdziwość nauki. Ile ja potrzebuję jeszcze czasu, by przyjąć Jezusa do serca?


Owoc słowa:

Poproszę Jezusa, by otworzył moje serce na to, co ani stare, ani nowe ale na to co jest dobre i służy człowiekowi.

 
 
 

Komentarze


bottom of page