top of page
Szukaj

Milcz i wyjdź z niego!

  • Zdjęcie autora: Mariusz R. Słupczyński
    Mariusz R. Słupczyński
  • 1 wrz 2025
  • 1 minut(y) czytania

2 września 2025 - wtorek - XXII tydzień zwykły -


Ewangelia: Łk 4,31-37:

Jezus udał się do Kafarnaum, miasta w Galilei, i tam nauczał w szabat. Zdumiewali się Jego nauką, gdyż słowo Jego było pełne mocy. A był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego. Zaczął on krzyczeć wniebogłosy; Och, czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: święty Boży. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego! Wtedy zły duch rzucił go na środek i wyszedł z niego nie wyrządzając mu żadnej szkody. Wprawiło to wszystkich w zdumienie i mówili między sobą: Cóż to za słowo? Z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą. I wieść o Nim rozchodziła się wszędzie po okolicy.


Rozważanie:

Dlaczego się zdumiewali? Co takiego było w Jego nauczaniu? Ewangelista widział, że naucza z mocą, inaczej mówiąc, przemawiał jak ten, który posiada władzę nie z tego świata. W zdumienie wprawiło ich to, co zobaczyli. Z jednej strony szabat, dzień święty poświęcony Bogu, poświęcony na modlitwę, a z drugiej Jezus jako kapłan Boga, który uzdrawia ludzkiego ducha. Przywraca właściwą proporcję, oczyszcza ducha ludzkiego ze szkody jaką doznaje od złego ducha. Trudno im było pojąc, przecież takie rzeczy może czynić tylko ten, który występuje w Imię samego Boga. Musiało ich to poruszyć. Świadectwo życia zawsze porusza i zmusza do myślenia. Skłania z czasem i do przemiany. Czy mnie coś jeszcze porusza?


Owoc słowa:

Czy Jezus porusza mnie w swoim słowie? Dlaczego jest w nas tak mało wrażliwości na Jego słowo?

 
 
 

Komentarze


bottom of page