Odpoczywaj, jedz, pij i używaj?
- Mariusz R. Słupczyński

- 2 sie 2025
- 1 minut(y) czytania
3 sierpnia 2025 - XVIII Niedziela Zwykła, Rok C -
Ewangelia: Łk 12, 13-21:
Ktoś z tłumu rzekł do Jezusa: Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby się podzielił ze mną spadkiem. Lecz On mu odpowiedział: Człowieku, któż Mię ustanowił sędzią albo rozjemcą nad wami? Powiedział też do nich: Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa [we wszystko], życie jego nie jest zależne od jego mienia. I opowiedział im przypowieść: Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. I rozważał sam w sobie: Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów. I rzekł: Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe zboże i moje dobra. I powiem sobie: Masz wielkie zasoby dóbr, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj! Lecz Bóg rzekł do niego: Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował? Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty przed Bogiem.
Rozważanie:
Głupcze? Czy to do mnie czy do innych mówi? Występuje zaraz na drugim miejscu, jako grzech podstawowy, a to znaczy dotykający każdego człowieka: chciwość. Gromadzenie dóbr, dla samych dóbr jest bez sensowne, ale potrafimy to sobie jeszcze jakoś wytłumaczyć, przecież to dla dzieci, dla rodziny. Zastanawiające, że obrazem chciwości jest mrówka, w zasadzie pracowite stworzenie, wzór do naśladowania, ale wszystko znosi do kopca. Może to takie zbieractwo, jak u ludzi? Komu zatem przypadnie, to coś przygotował, gdy zażądają duszy od Ciebie, może nawet i dzisiaj?
Owoc słowa:
Lekarstwem na chciwość jest ofiara, zatem ofiaruj dziś coś drugiemu człowiekowi, ale tak by nie było to coś, co ci zbywa jak jałmużna, ale by Cię to kosztowało.




Komentarze