Z powodu ich niedowiarstwa...
- Mariusz R. Słupczyński

- 31 lip 2025
- 1 minut(y) czytania
1 sierpnia 2025 - Piątek, XVII Tydzień Zwykły -
Ewangelia: Mt 13, 54-58
Jezus, przyszedłszy do swojej ojczyzny, nauczał w tamtejszej synagodze, także że byli zdumieni i mówili: «Skąd u Niego ta mądrość i cuda? Czyż nie jest On synem cieśli? Czy Jego Matce nie jest na imię Maryja, a Jego braciom Jakub, Józef, Szymon i Juda? Także Jego siostry, czy nie żyją wszystkie u nas? Skądże więc u Niego to wszystko?» I powątpiewali o Nim. A Jezus rzekł do nich: «Tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu może być prorok tak lekceważony». I niewiele zdziałał tam cudów, z powodu ich niedowiarstwa.
Rozważanie:
Zazdrość i zawiść to dwie cechy, które nie uczą pokory. Trudno jest uznać, że ktoś ma wiedzę, większą od nas. Trudno jest uznać mądrość jak emanuje z drugiego człowieka. Uznać, to jeszcze nic nas nie kosztuje, ale przyjąć czyjeś doświadczenie, poradę, trzeba schować swoje ego, swoje ja, swoje ambicje na bok. Najtrudniej nam jest, gdy głosi jakąś prawdę osoba, którą znamy, przecież ona nie może być lepsza w tym od nas. Kimże On jest, że głosi takie rzeczy? Mądrość przyznaje jednak rację: prorok nie może być mile widziany wśród swojej rodziny, swoich przyjaciół, swoim środowisku życia. Proroka przyjmą obcy i uznają, że za nim stoi sam Bóg.
Owoc słowa:
Pomodlę się dziś, odmawiając Pod Twoją Obronę… za osobę, którą najtrudniej jest mi przyjąć.




Komentarze